Streszczenie „Cudzoziemki” w pigułce
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Róża przez cały czas miała za złe mężowi, że kiedy umierał ich synek – Kazio, on bezradnie rozłożył ręce. Wypominała mu to bardzo często, również w mieszkaniu Marty. Zdenerwowany Adam kazał kobiecie natychmiast zamilknąć. Bolały go te słowa, bo przecież on również cierpiał, gdy Kazio umierał. Między parą doszło do małej szarpaniny. Gdy Róża się uspokoiła poprosiła Adama, by zadzwonił po Władysława, ich najstarszego syna.

Po jakimś czasie w domu Marty pojawił się Władysław z żoną Jadwigą. Mężczyzna był urzędnikiem państwowym pracującym zagranicą, m.in. w Rzymie i Królewcu. Był bardzo podobny do swojej matki, nie tylko fizycznie. Z żoną Jadwigą mieli trójkę dzieci. Widok Władysława natychmiast uspokoił matkę, którą rozwścieczyło zachowanie Zbyszka, syna Marty.

Róża od zawsze chciała być dla pierworodnego syna bóstwem. On z kolei patrząc na dziwactwa, rozpacz i furię matki myślał, że wszystkie kobiety są do niej podobne. Kobieta nauczyła go gry na fortepianie, ponieważ odziedziczył po niej smykałkę do muzyki. Gdy Władyś miał szesnaście lat pierwszy raz akompaniował jej przed publicznością. Róża szczyciła się synem, gdy stali ramię w ramię, młodzi i piękni, na scenie w deszczu oklasków.

W wieku dwudziestu paru lat Władyś przebywał na studiach w Berlinie. Zakochał się tam w brzydkiej i biednej Halinie. Zaraz po tym, jak zawiadomił rodziców o swoich zaręczynach, w Niemczech pojawiła się Róża. Kobiecie nie spodobała się kandydatka na żonę dla syna, dlatego zasugerowała mu, by zerwał zaręczyny. Władysław nie potrafił się jej sprzeciwić. Pogodził się z decyzją matki i odwołał oświadczyny.

Kilka lat później mężczyzna zaręczył się z Jadwigą Żagiełtowską pochodzącą z ziemiańskiej rodziny. Ta z kolei uzyskała aprobatę Róży, co wielce ucieszyło Władysława. Jednak tuż po ceremonii zaślubin mężczyzna usłyszał od swojej matki: Idź precz do nowej rodziny! Pchaj się w tę tłuszczę. Ja tam niepotrzebna.

Róża często odwiedzała syna i synową. Władyś witał ją wtedy niczym królową, a matka traktowała Jadwigę jak powietrze, jak zło konieczne. Róża wtrącała się do prowadzenia domu, kuchni, a także zgłaszała zastrzeżenia co do garderoby syna i jego żony.

Władysław po dziesięciu latach małżeństwa otrzymał posadę na placówce w Rzymie. Pewnego dnia zaprosił matkę do siebie, do stolicy Włoch. Na początku Róża zachowywała się bardzo poprawnie. Miała już sześćdziesiąt lat, chociaż wyglądała na zaledwie czterdzieści. Wpadła na pomysł, by w mieszkaniu syna i synowej zorganizować raut. Podczas przyjęcia zagrała dla gości przy akompaniamencie Władysława. Po krótkim recitalu ambasador podziękował Rózy za prawdziwie polski sentyment z jakim wykonała utwory i zapytał, czy nie chciałaby swoją muzyką przysłużyć się polskiej propagandzie. Kobieta zaśmiała mu się wtedy w twarz, mówiąc:
Sentyment? Pan to nazywa polski sentyment? Na, a ja panu powiem, że ja przez polską blagę życie zmarnowałam! Ja mogłam wielką, wielką artystką być, żeby nie wasza blaga!


strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 - 


  Dowiedz się więcej
1  „Cudzoziemka” - streszczenie szczegółowe
2  Walory językowe „Cudzoziemki”
3  Czas akcji i narracja „Cudzoziemki”



Komentarze
artykuł / utwór: Streszczenie „Cudzoziemki” w pigułce






    Tagi: