Streszczenie „Cudzoziemki” w pigułce - klp.pl
Streszczenia i opracowania lektur szkolnych klp klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Matka zdecydowała, że Marta będzie studiowała śpiew w Warszawie. Cała rodzina przeniosła się do stolicy z Saratowa, chociaż Adam nalegał, by córka poszła na studia ogrodnicze. Dziewczyna nigdy nie czuła pasji do muzyki. Dopiero na pierwszym roku studiów, kiedy w warszawskim mieszkaniu odwiedził ich Władysław, Marta poczuła coś niesamowitego. Podczas małego koncertu dla brata zapomniała się w muzyce i dała się ponieść melodii. Pokochała śpiew, a widząca to Róża popłakała się ze szczęścia. Właśnie wtedy zaakceptowała Martę.

Jako trzydziestolatka, córka Róży była już znaną w całym kraju śpiewaczką. Kiedy zobaczyła matkę w swoim mieszkaniu przypominała sobie, że były umówione. Ku zdziwieniu Marty, Róża była spokojna i wyrozumiała. Gdy służąca podała obiad, cała rodzina zasiadła do stołu. Władysław z Jadwigą wyszli wcześniej, ale za to pojawił się Paweł, mąż Marty. Podczas posiłku Róża zachowywała się inaczej niż zwykle. Miała zwyczaj narzekać na jedzenie, a teraz jadła z wielkim apetytem, bez słowa skargi. Przy stole opowiedziała wnukowi o swoich najszczęśliwszych latach życia, czyli dzieciństwie spędzonym w Taganrogu.

Paweł, Marta, Zbyszek i Adam zasłuchali się w jej opowieść. Wszyscy, patrząc na kobietę, byli zaszokowani jej zachowaniem, spokojem, opanowaniem. Marta, choć w swoim życiu doznała wielu krzywd i upokorzeń ze strony matki, teraz przytuliła się do niej. Wnuczek przeprosił babcię za swoje wcześniejsze niegrzeczne zachowanie w stosunku do niej. Adam od ponad czterdziestu lat wspólnego życia nigdy nie widział tak zachowującej się Róży. Dostrzegł w niej kogoś zupełnie innego. Domyślał się, że żona próbuje pogodzić się z całym światem i Bogiem, ale nie wiedział dlaczego.

Róża opuściła dom córki w towarzystwie Adama, uprzednio prosząc Martę, by jeszcze tego wieczora odwiedziła ją w jej mieszkaniu. Bohaterka z mężem przejechali dorożką do jej małego lokum. Tam Róża wyjaśniła Adamowi, że nie ma do niego żalu o to, że wyprowadził się od niej do Kwiatkowskiej. Małżonkowie długo rozmawiali i przebaczyli sobie wszystkie wyrządzone sobie nawzajem przez czterdzieści lat krzywdy.

W mieszkaniu matki pojawiła się Marta. Róża opowiedziała córce o swojej niedawnej wizycie w Królewcu, gdzie odwiedziła Władysia i jego żonę. Źle się wtedy czuła, dlatego syn umówił ją na wizytę do doktora Gerthardta. Lekarz przeprowadził z nią wywiad i dokładnie zbadał. Chcąc przysłuchać się rytmowi jej serca przyłożył głowę do piersi kobiety. Mówił wtedy ciepłym głosem, a jej wydawało się, że rozmawia z Michałem. Poczuła, jakby doktor wzrokiem przeszył jej serce na wylot i odczytał z niego, że życie Róży było męczarnią. Po badaniu prosił ją, by się nie denerwowała, zachowała spokój, aby wyrzuciła z swego serca wszystkie złe uczucia i wspomnienia, żeby więcej się uśmiechała, ponieważ w jej przypadku uśmiech oznaczał życie. Zachęcał ją do otworzenia się przed światem, a ona widziała w nim Michała.

Dzięki doktorowi Gerthardtowi zrozumiała, że przez tyle lat żyła wspomnieniami szczęśliwego dzieciństwa, potem pamięcią po ukochanym Michale. To zamieniło jej życie w udrękę. To niemiecki lekarz obudził ją z koszmaru, to dzięki niemu doznała olśnienia i postanowiła się zmienić. Odzyskała wiarę w siebie, Boga, ludzi, ojczyznę.

Poprosiła Martę, by ta nie kopiowała jej błędów i żyła szczęśliwie. Zdawała sobie sprawę, że małżeństwo córki przypominało bardzo jej własne z Adamem, dlatego przeprosiła ją, iż ją do niego namawiała. Róża powiedziała córce, że listownie umówiła się na wizytę u doktora Gerthardta. Jej paszport stracił ważność, ale jak Władysław załatwi nowy, natychmiast wyjedzie. Od doktora miała zamiar uczyć się życia.

Kiedy Róża została sama w pokoju, źle się poczuła. Szybko zasnęła, lecz przyśniły jej się zmory i zaczęła krzyczeć przez sen. Zaalarmowany hałasem pan Strawski, który mieszkał obok, zjawił się w pokoju bohaterki i ją ocucił. Mężczyzna chciał telefonicznie wezwać Martę, lecz Róża stanowczo mu zabroniła. Po jakimś czasie bohaterka poczuła się jeszcze gorzej. Było jasne, że umiera. Wiedziała o tym doskonale. Pan Strawski, gdy się zorientował co się dzieje, wezwał lekarza i zadzwonił po Martę. Doktor nie pozostawił rodzinie chorej żadnych nadziei. W mieszkaniu Róży pojawiła się najpierw Marta z mężem, a zaraz po nich Władysław z Jadwigą. Bohaterka umierała na ich oczach. Kiedy odeszła do pokoju wbiegł przerażony Adam. Marta przykryła ciało matki wielkim, czarnym, koronkowym szalem z czasów taganroskiej świetności.


strona:   - 1 -  - 2 - 

Polecasz ten artykuł?TAK NIEUdostępnij


  Dowiedz się więcej
1  „Cudzoziemka” - streszczenie szczegółowe
2  Maria Kuncewiczowa - biografia
3  „Cudzoziemka” - cytaty



Komentarze: Streszczenie „Cudzoziemki” w pigułce

Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)
Imię:
Komentarz:
 





Streszczenia książek
Tagi: