„Cudzoziemka” - streszczenie szczegółowe
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
II

Róża wciąż czekała na powrót Marty w jej mieszkaniu. Nie mogła znieść myśli, że córka ją lekceważy, bo przecież umówiły się na to spotkanie. Bohaterka sięgnęła do torby i wyjęła z niej gamasze, czyli ręcznie wykonane męskie pończochy. Zrobiła je na drutach dla swojego męża. Przy akompaniamencie radia wzięła się za wykończenie robótki. Znudzona przeszła do salonu. Tam, na ścianie, wisiał ozdobny szal, który niegdyś należał do jej babki Zwardeckiej. W 1831 roku krewna Róży wraz z mężem została zesłana na Kaukaz,
wtedy powstańcze wojsko biło się w mundurach, wtedy cesarz Wszechrosji tytułował się królem Polski, wtedy matrony nie chodziły jeszcze w czerni, z krzyżami na hebanowych różańcach, nie oddawały klejnotów na żebracki skarb narodowy, wtedy Polska nie nazywała się cette malheureuse et sublime martyre (franc. Ta nieszczęsna i wzniosła ofiara), nie skamlała po emigracjach, nie pleniła się po szczurzemu w niewoli, tylko gryzła wędzidło jak świeżo osiodłana klacz. Dla Róży Polska skończyła się w 1931 roku.


Bohaterka usiłowała zerwać szal ze ściany, ale okazało się, że był do niej przybity wielkimi ordynarnymi gwoździami, dlatego gdy szarpnęła mocniej sfatygowana tkanina po prostu pękła. Na biurko zięcia Marty stał osłonięty kloszem krucyfiks ulepiony z chleba przez jego ojca na zesłaniu. Bohaterka sięgając po nożyk do rozcinania kart przypadkowo zrzuciła krzyż na podłogę. Rozsypał się w drobny mak, lecz kobieta wcale się tym nie przejęła. Za pomocą nożyka wyciągnęła gwoździe ze ściany, zdjęła zniszczony szal babki i chowała go do torby.

Gdy rozległ się dzwonek telefonu Róża natychmiast odebrała. Po drugiej stronie słuchawki był Adam, który miał nadzieje porozmawiać z córką. Kobieta odpowiedziała, że właśnie na nią czeka. Zaprosiła go, by jej potowarzyszył, a przy okazji odebrał gamasze.

Róża od zawsze uwielbiała śpiewać. Miała wieczny żal do ciotki Luizy, że zmuszała ją do nauki gry na skrzypach. Tante przeniosła się z petersburskiej pensji dla szlachetnie urodzonych panien do Warszawy. Ukończyła tam pensję, by przenieść się na jakiś czas do Paryża. Tam uczęszczała do słynnego Hotelu Lambert. Luiza znała klika języków obcych, odrzuciła miłość urzędnika samorządowego z Rosji carskiej, pozyskała przyjaźnie rodzin ziemiańskich na Kujawach. Przez długie lata pracowała w wielu domach, gdzie nauczała francuskiego. W końcu zebrała kapitał pieniężny, a także pamiątki po wychowankach – kolekcję zegarków, i zjawiła się w rodzinnym Tagangrodzie. Mieszkali tam jej brat, czyli ojciec Róży, niegdysiejszy bohater narodowy, a teraz przymuszony do służby carowi i jego żona Sophie, która ciągle chodziła po klubach oficerskich zapominając o całym świecie. Po rozmowie z bratem Luiza zdecydowała, że zabierze Różę do siebie, do Warszawy, aby ocalić dziewczynkę przed zmoskaleniem w dzikim kraju. Po przyjeździe do Polski kobieta zapisała podopieczną na prywatną pensję oraz do konserwatorium na lekcje muzyki. Po latach Róża miała pretensje do ciotki, że zniszczyła jej marzenia o śpiewaniu i to, że zabrała ją od przyjaciół z Tagangrodu, tylko dlatego, że zachciało się jej ratować polskie dziecko.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 - 


  Dowiedz się więcej
1  „Cudzoziemka” - cytaty
2  Maria Kuncewiczowa - biografia
3  Walory językowe „Cudzoziemki”



Komentarze
artykuł / utwór: „Cudzoziemka” - streszczenie szczegółowe


  • Jestem świeżo po przeczytaniu 'Cudzoziemki'. Tak dużo mi umknęło! Na szczęście streszczenie pozwoliło mi wszystko związać w jedną, spójną historię Róży.
    Marta ()

  • Cóż.. czytałam książkę ale udało mi się dobrnąć do połowy; poszłam na łatwiznę, przeczytałam to streszczenie... i teraz dopiero mam prawdziwą ochotę przeczytać do końca tę książkę. Dziękuję, wreszcie znalazłam motywację :) ach i jeszcze jedno, ten tekst jest strasznie chaotyczny, ale to chyba właśnie to powoduje we mnie tę chęć czytania :P
    Pati ()

  • najlepiej czytać ksiązki dwudziestolecia miedzywojennego,, Granica, Cudzoziemka..dają do myślenia.. bardzo wartościowe ksiązki, które ukazjują czlowieka nie tylko w subiektywny sposób. Trzeba i nad soba się czasem zastanowić. A podobne ksiązki dają taką mozliwość. pozdrowienia dla tych ktorzy podjeli się czytania:)
    Justyna ()

  • Mikado, stwierdzenie, że "Cudzoziemka" i "Granica" to szmira jest ponizej jakiegoklwiek poziomu. Widać, że czytujesz jedynie etykiety w supermarkecie
    Serenity ()

  • Streszczenie trochę chaotycznie, nie idzie sie połapać w których momentach kończy się teraźniejszość, a w których zaczynają się wspomnienia bohaterki. Jadnak jako przypomnienie dla kogoś kto przeczytał cała treść to polecam. Dla mnie jako maturzystki korzystne :)
    xxxx (())

  • Streszczenie według mnie jest dobre. Nie rozumiem komentarzy typu "to streszczenie jest chaotyczne i dziwaczne" przecież jak wiadomo nawet NAJLEPSDZE streszczenie nie dorówna książce!!! więc zastanówcie sie co piszecie.
    goska ()

  • Moje gratulacje elisheva "tak wspaniale dzielo Kuncewiczowej" - z całym szacunkiem ale chyba w "Dallas" i "Modzie na sukces" jest więcej dobrej" książki" niż w tym "czytadle". Taka sama szmira jak "Granica"
    mikado ()

  • Oczywiście żeby sobie przypomnieć przed maturą czemu nie...(ja tak robię). Ale zachęcam do przeczytania całej książki. W streszczeniu brakuje kilku szczegółów, często dość ciekawych (jak np. sceny na wozie z Michałem...). Pzdr.
    Konradek ()

  • Yyy... Gdybym nie czytała książki może uznałabym to streszczeie za całkiem niezłe, jednak że znam treść "Cudzoziemki" musze stweirdzić że opracowanie jest tragicznie chaotyczne i... dziwne-nie znajduję innego określenia. Wszysc którzy chcą ograniczyć się do przeczytania opracowania radze znalexć inne. Ale jeszcze bardziej radzę wam przeczytać książkę:) Jest rewelacyjna moim zdaniem:)
    Martiszz ()

  • NIE JEST ZŁE...oczywiście brakuje kilka szczegółów, ale nie sa to istotne rzeczy.Dobrze przeczytać sobie jeszcze raz po przeczytaniu lektury, wszystko się utrwali...Bo oczywiście do przeczytania książki zachęcam:) PZDR.
    Martyna (CZARNAKMARTYNA {at} WP.PL)

  • chaotyczne i dziwaczne- niw diac dokladnie sensu opowiadania, jakby pisane bylo razem z czytana ksiazka. Niestety, ktos niekompetentny zabral sie za tak wspaniale dzielo Kuncewiczowej i wyszla stara ryba. Pozdrawiam.
    elisheva (basia6 {at} o2.pl)

  • SUPER STRESZCZENIE!! Czytałam książkę i naparwde jestem pod wrażeniem :) Idealne do powtórki przed maturką i do pracy podczas omawiania lektury :) Wszystko co najważniejsze jest :) Ogólnie 6+ za streszczenie :)
    Apple ()

  • swoetne strszczenie:) naprawde!! nie czytalam ksiazki i raczej nie przeczytam ale i tak bardzo duzo wiem:) zawsze czytam streszczenia z tej stronki i nigdy nie zaluje:) zawsze wszystko wiem co i jak...:) dzieki,ze ktos wogle robi takie stronki i mysli o MATURZYSTACH:) a wlasnie maturzystom chce zyczyc powodzenia na maturce mnie tez to czeka juz w maju:/ ehh ale bedzie dobrze):) musi tak byc:) pozdrawiam wszystkich papa
    Daria:) ()

  • Niech będzie pobłogosławiony umysł i palce pisarza, który stworzył to streszczenie. Świetne dzieło, ale mam małe zastrzeżenie... streszczenie jest tak dobre, ze ciezko sie zorientować, które wydarzenia się toczą w czasie teraźniejszym do utworu, a które są jedynie wspominane. Możnaby to trochę bardziej podkrelić. Mimo wszystko praca na 5!
    Lektura_Hater ()

  • czadmax - bardzo dobre streszczenie. Tak jak piszą inni - czytasz i zapamiętujesz. Dobrze poukładane zwiazki przyczyna-skutek i w efekcie mamy super streszczonko! pozdro Obolała po całej nocy Róża nad ranem poczęła Martę - niezły text :D
    rybazlokami ()






Tagi: